Islam Zobacz

Zwycięstwo krzyża

Lis 12, 2018 Imran

„Krew wyznaje Chrystusa. Przypominając tych braci, którzy ponieśli śmierć jedynie za wyznawanie Chrystusa, proszę, byśmy wzajemnie zachęcali się do dalszego kroczenia drogą tego ekumenizmu, który nam dodaje otuchy – ekumenizmu krwi. Męczennicy należą do wszystkich chrześcijan” (papież Franciszek).

Za co ich zamordowano?

Dżihadyści w Libii dokonali makabrycznej zbrodni 11 lutego 2015 roku. Porwali 21 chrześcijan Koptów i ścięli ich na plaży. Odprawiając 17 lutego 2015 roku Mszę św. w ich intencji, Ojciec Święty Franciszek podkreślał, że

„ścięto ich tylko dlatego, że byli chrześcijanami”.

Umieszczone w internecie przez morderców materiały potwierdzają: ścięci Koptowie mieli możliwość zachowania życia pod warunkiem przyjęcia islamu. Oznaczałoby to jednak zaparcie się żywego Boga, Jezusa Chrystusa, który swoją śmiercią zwyciężył nasz grzech, a swoim zmartwychwstaniem zwyciężył śmierć.

Czy życie nie jest czymś najcenniejszym? Czy ktoś chciałby umierać za legendę, mit lub bajkę? Wybierając śmierć dla Jezusa, męczennicy dali mocne świadectwo Prawdzie.

Wymowna jest też symbolika kolorów. Kolor czarny jest jednym z kolorów islamu, m.in. dlatego, że właśnie w nocy „anioł ciemności” przyniósł Mahometowi Koran, dusząc proroka i zmuszając go do czytania (relacjonuje to najwcześniejszy biograf Mahometa, Ibn Ishaq, 106), dlatego że właśnie ciemność nocy jest najlepszym czasem na recytację Koranu (zob. sura 73:2-6) oraz dlatego, że Allah zsyłał swoich aniołów w postaci czarnych mrówek, by zabijały niewiernych (zob. np. Tabari IX:14; Ibn Ishaq, 572).

Widząc postacie ubrane na czarno zadające śmierć osobom ubranym na pomarańczowo, musimy zrozumieć, że nie ma kompromisu między światłością a ciemnością. Każdy z nas ma do wyboru: stanąć po stronie ciemności lub po stronie Jezusa, który jest światłością świata (J 8,12).

Mordercy byli przekonani, że zabijając wyznawców Chrystusa, pełnią wolę Allaha. Niestety, zarówno Koran, jak i przechowane w hadisach wypowiedzi Mahometa są pełne zachęt do przemocy, utwierdzających dżihadystów w tym przekonaniu.

Wykonując dosłownie polecenie Koranu (sura 47:4), ścięli niewinnych ludzi, wierząc, że w nagrodę za to pójdą do raju uprawiać seks z pięknymi hurysami na łóżkach ustawionych rzędami (sura 52:19-20).

Powszechnie akceptowana egzegeza muzułmańska stanowi, że muzułmanie mają

„nienawidzić niewiernych i traktować ich jak wrogów, chyba że ci uwierzą w Allaha” (szejk Saleh Munadżid, Islam Q&A, fatwa nr 11793).

Niestety, te przekonania są integralną częścią islamu i są one tak mocno zakorzenione w mentalności muzułmanów, że władze muzułmańskie w ogóle nie zainteresowały się losem porwanych Koptów.

Zabicie, ukrzyżowanie i odcięcie kończyn

Krótko przedtem cały świat był oburzony z powodu bestialstwa bojówkarzy ISIS, którzy żywcem spalili jordańskiego pilota Muatha al-Kasaesbeha. Również muzułmanie są tym poruszeni.

Profesor Ahmed al-Tajeb, imam Al-Azhar, wydał fatwę głoszącą, że za taki czyn sprawcom należy się zabicie, ukrzyżowanie i odcięcie kończyn. W uzasadnieniu dodał, że karę taką Koran przewiduje dla tych, którzy walczą z Allahem i jego wysłannikiem Mahometem.

Dlatego nie powinno nas dziwić, że świat islamu nawet nie zauważył, że dwa dni później w Egipcie również żywcem został spalony przez Muzułmańskich Braci 18-letni
Paula Mansour Fawzi, jedyny żywiciel rodziny (miał na utrzymaniu chorego ojca, matkę i siostrę).

Nie wołano o pomstę, nawet nie wszczęto postępowania w celu wykrycia sprawców. Dlaczego? Ponieważ spalony chłopak był wyznawcą Chrystusa. Spalenie żywcem chrześcijanina nie jest postrzegane negatywnie ani przez Koran, ani przez Mahometa, ani przez imamów.

Odnotować trzeba, że w odróżnieniu od imama al-Tajeba, domagającego się tortur dla zabójców muzułmanina, rodzina spalonego żywcem 18-letniego chrześcijanina po pogrzebie zrobiła mu procesję weselną, bo poszedł do nieba jak pan młody.

Jego matka wydała oświadczenie, że modli się za sprawców, aby nie powtarzali tego czynu, i zapewniła, że nie żywi do nich nienawiści.

W krzyżu zwycięstwo

Podobnie zachowały się rodziny 21 męczenników koptyjskich ściętych w Libii. Wśród nich byli bracia Samuel (23 l.) i Biszoj (25 l.) Estefanos Kamel. Ich brat Biszir zapytał swoją matkę:

„Co byś powiedziała, gdybyś teraz spotkała  jednego z zabójców swoich synów?”.

Matka odparła:

„Powiedziałabym mu: »Niech Pan oświeci Twoje oczy! Zapraszam Cię do nas, ugościmy Cię, bo wprowadziłeś moich synów do królestwa niebieskiego«”.

Oficjalnie Biszir Estefanos Kamel w imieniu całej rodziny mówi, że nie przyjmują kondolencji – należą im się gratulacje za męczeńską śmierć braci.

Biszir składa podziękowania ISIS za to, że z nagrania przebiegu egzekucji nie zostało wycięte wołanie: „Jezusie! Panie!” – świadectwo wiary jego braci.

Wśród muzułmanów taka postawa wywołała znaczne poruszenie. Ludzie dzwonią i przychodzą do rodzin męczenników, pytając:

„Kim wy jesteście?”.

Dla muzułmanów bowiem zemsta stanowi sens życia (zob. Koran, sura 2:179), a tu widzą absolutne i bezwarunkowe przebaczenie.

Módlmy się, by Bóg otworzył ich oczy i serca i doprowadził ich do nawrócenia, bo przecież sam Mahomet ich ostrzegał:

„Najstraszniejszym imieniem dla Allaha w dniu Zmartwychwstania będzie imię mężczyzny, który się nazywa Królem królów” (zbiór hadisów al-Buchariego, nr 6205 i 6206).

Pismo Święte zapowiada „Ci będą walczyć z Barankiem, a Baranek ich zwycięży, bo Panem jest panów i Królem królów – a także ci, co z Nim są: powołani, wybrani i wierni” (Ap 17,14).

Widzimy, jak na naszych oczach dokonuje się zwycięstwo przez wiarę i wierność świadków Jezusa Chrystusa. Zwycięstwo przez krzyż, przebaczenie i realnie praktykowaną miłość nieprzyjaciół.

Namacalnym znakiem tego zwycięstwa jest dekret premiera Ibrahima Mahlaba nakazujący budowę nowego kościoła ku czci 21 koptyjskich męczenników w prowincji Al-Minja w centralnej części Egiptu, na południe od Kairu.

To właśnie stamtąd pochodzili zamordowani w Libii egipscy Koptowie. Taka rzecz nie wydarzyła się w Egipcie w ciągu prawie 1400 lat od chwili zdobycia tego kraju przez muzułmanów.

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

Bez względu na cenę - Wydanie IIIWięźniowie IranuZe względu na Ciebie