Islam Zobacz

Odrodzeni z wody i z Ducha Świętego

Sie 06, 2018 Sebastian Bednarowicz

Przykład setek tysięcy chrześcijan, którzy w tej chwili cierpią z powodu swej wiary winny skłonić nas do refleksji nad tym, jak traktujemy obowiązki wynikające z przyjętego przez nas sakramentu chrztu.

„Jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego” (J 3,3).

Słowa te wypowiedziane przez Chrystusa w rozmowie z uczonym Nikodemem stanowią zapowiedź chrztu, sakramentu wtajemniczenia chrześcijańskiego.

Istota ponownego narodzenia z wody i z Ducha Świętego (por. J 3,5) była dla Nikodema początkowo niezrozumiała i pełny sens zyskała dopiero wraz z porankiem wielkanocnym.

Podobnie i dziś miliony ludzi, a pośród nich wielu muzułmanów, zastanawia się, jak to możliwe, że człowiek może się ponownie narodzić, i czym jest odrodzenie poprzez chrzest św.

Tysiące z nich odpowiedź na te pytania znajduje, po tym jak doświadczą osobistego spotkania ze zmartwychwstałym Chrystusem.

Życie po nawróceniu nie jest jednak łatwe, zwłaszcza w wypadku byłych muzułmanów. W społeczeństwie muzułmańskim są oni narażeni na szykany, groźby, a nawet na śmierć.

Pomimo tego gotowi są znosić wszelkie prześladowania, byleby nie zostać odłączonymi od miłości Chrystusa (zob. Rz 8,35-36).

Niestety, przykładów takich prześladowań w XXI w. nie brakuje.

Od 2009 r. w irańskim więzieniu na śmierć przez powieszenie oczekuje pastor Joseph Nadarkhani, który mając 19 lat, nawrócił się na chrześcijaństwo. Anulowanie wyroku na tego młodego, 34-letniego człowieka zależy tylko od tego, czy wyprze się on swojej wiary.

Pomimo świadomości, że może zostawić swoją żonę wdową, a dwoje swych dzieci sierotami, trwa on przy Chrystusie, świadcząc o prawdziwości słów Ewangelii.

O trudnościach ewangelizacji w krajach islamu mówił także arcybiskup Kirkuku (Irak) Louis Sako, który w 2010 r. odwiedził Polskę. Opisując położenie chrześcijan w swoim kraju, hierarcha ten stwierdził:

„W świecie muzułmańskim nie ma wolności sumienia ani wolności w sprawie zmiany wiary. Muzułmanin nie może zmienić religii, chrześcijaninowi zaś jest to dozwolone. Jest to jednak rodzaj pozornego wyróżnienia.

Dlaczego na przykład muzułmanin może poślubić muzułmankę, a chrześcijaninowi tego nie wolno? Wszyscy jesteśmy obywatelami w takim samym stopniu.

Dlaczego to, do czego ma prawo muzułmanin, jest zabronione chrześcijaninowi? Nie ma nawet wolności w kwestii ewangelizacji przez niemuzułmanów. Natomiast muzułmanie mogą propagować islam wobec każdego”.

O sytuacji muzułmanów, którzy przyjęli chrześcijaństwo, opowiadają dwie książki wydane przez Wydawnictwo Agape.

Stanowią one świadectwa mężczyzn pochodzących z różnych regionów świata arabskiego, którzy do chrześcijaństwa doszli jednak w ten sam sposób: poprzez lekturę Pisma św.

Zarówno Raszid Al-Maghribi, jak i Joseph Fadelle prawdziwe Słowo Boże odkryli w osobie żywego Chrystusa.

Ich intelektualne poszukiwanie Boga w świętych pismach islamu, absolutnie nieskuteczne, a potem w Ewangeliach, zakończone sukcesem, stanowi przykład niestrudzonego i bezkompromisowego dążenia do prawdy. Już samo to poszukiwanie pozbawiło ich zaufania rodziny i wyrzuciło na margines społeczeństwa.

W ich osobach wydatnie spełniły się słowa Ewangelii:

„A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich” (Łk 21,16-17).

Przykład setek tysięcy chrześcijan, którzy w tej chwili cierpią z powodu swej wiary, winien skłonić nas do refleksji nad tym, jak traktujemy obowiązki wynikające z przyjętego przez nas sakramentu chrztu.

Czy tak jak Joseph Fadelle bylibyśmy zdolni porzucić dostatnie życie, wysoką pozycję społeczną czy wreszcie opuścić swoją rodzinę i kraj, byleby tylko móc po prostu uczęszczać na niedzielną Mszę świętą, modlić się lub czytać Pismo święte?

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

Bez względu na cenę - Wydanie IIICzy Koran jest słowem Bożym?Ze względu na Ciebie