Miłosierdzie Boże Zobacz

Napad w biały dzień

Lip 22, 2019 Świadectwo

Modliłam się w myśli słowami: „Jezu, ufam Tobie!”. […] Aż tu nagle wszyscy zaczęli uciekać w popłochu.

Z mojego osiedla do centrum miasta prowadzi ścieżka „na skróty”. W okolicy przebywali od lat ludzie uzależnieni od różnych nałogów. Zazwyczaj, przemierzając tę drogę, modliłam się w myśli słowami:

„Jezu, ufam Tobie!”.

Pewnego dnia, jak zwykle, przebiegła mi przez myśl ta modlitwa. W tym momencie zostałam zaatakowana przez osobnika w czarnej masce na głowie. Towarzyszyła mu grupa około 10 młodych, zamożnych chłopców, opartych o rowery górskie.

Napastnik rzucił się na mnie, chcąc mi wyrwać torebkę. Wywiązała się między nami szarpanina. Grożąc, że mnie zabije, bandyta strzelił kilkakrotnie w stronę mojego ucha z tzw. straszaka. Następnie poturbował mnie i kopiąc, przewrócił mnie na ziemię.

Aż tu nagle wszyscy zaczęli uciekać w popłochu. Okazało się, że przestraszyły ich radiowozy policyjne, które właśnie podjechały. Policji udało się schwytać wszystkich napastników, mnie zaś odwieziono do szpitala, gdzie otolaryngolog stwierdził, że już nigdy nie będę słyszeć na lewe ucho.

Tymczasem po kuracji słyszę obecnie na to ucho tak samo jak na prawe! Wiem, że zawdzięczam to Bożemu miłosierdziu.

Od dzieciństwa słyszałam o Jezusie Miłosiernym, od około pięciu lat szerzę kult miłosierdzia Bożego, propagując Dzienniczek św. Faustyny, koronkę i obraz.

Ponadto od jakiegoś czasu w pierwszy piątek miesiąca prowadzę w kościele godzinę miłosierdzia. Odmawiamy wtedy przed Najświętszym Sakramentem koronkę oraz część bolesną różańca, wypraszając łaski i dziękując za opiekę.

Czytelniczka

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

W strumieniach miłosierdziaCuda Miłosierdzia Bożego