Młodzież Zobacz

Jezus czeka na Ciebie w Klinice Czystych Serc

Ruch Czystych Serc (RCS) to prawdziwa rewolucja Miłości, którą rozpoczął Pan Jezus już w chwili swego narodzenia w Betlejem. Boże Narodzenie to przełomowy moment w historii ludzkości, gdyż prawdziwy Bóg stał się prawdziwym człowiekiem i zjednoczył się z każdym z nas, aby uzdrawiać i oczyszczać nasze serca z wielorakiego zła, byśmy potrafili kochać i doświadczać radości czystej miłości.

RCS to największa klinika kardiologiczna świata, w której Jezus leczy poranione grzechami serca, oczyszcza je, przemienia, dokonując w człowieku cudu stworzenia niepowtarzalnego piękna, które promieniuje czystą miłością.

Każdy, kto ufa Jezusowi, powierza Mu swoje serce i poddaje się Jego kuracji leczenia na modlitwie, w sakramentach pokuty i Eucharystii, doświadcza w sobie cudu narodzenia jedynej, prawdziwej, czystej Miłości. Wypełnia się w nim wtedy tajemnica Bożego Narodzenia.

Gdy kochasz czystą miłością, promieniujesz niebiańskim pięknem. To zachwycające piękno staje się udziałem każdego, kto jest zjednoczony z Jezusem, kto trwa w łasce uświęcającej. Dlatego wszyscy, którzy przystępują do RCS, zobowiązują się do tego, że będą zawsze w stanie łaski uświęcającej, a gdy ulegną pokusie i popełnią ciężki grzech, to wtedy natychmiast i bez zwlekania pójdą do spowiedzi.

Klinika Czystych Serc nieustannie pełni ostry dyżur. Do Jezusa można się zgłaszać o każdej porze dnia i nocy. Nie ma przypadków beznadziejnych, ponieważ Chrystus uzdrawia z największych ran, podnosi z najcięższych upadków, wyzwala z najbardziej beznadziejnych sytuacji. Trzeba Mu tylko zaufać. Powiedział św. Faustynie:

Im więcej zaufasz, tym więcej otrzymasz (…) Im większa nędza, tym większe ma prawo do miłosierdzia mojego, a namawiaj wszystkie dusze do ufności w niepojętą przepaść miłosierdzia mojego, bo pragnę je wszystkie zbawić (Dz 1182).

Każdego dnia otrzymujemy w Redakcji liczne listy z deklaracjami przystąpienia do RCS. A oto fragmenty niektórych z nich:

Postanowiłam, że dzisiaj wstąpię do RCS. Pragnę, aby Jezus leczył moje zatwardziałe i rozdarte serce. Proszę Was o modlitwę.

Iza


Dzięki lekturze „Miłujcie się!” postanowiłam wstąpić do RCS. Mimo iż mam dopiero 15 lat już dawno postanowiłam, że swoją czystość ofiaruję w prezencie ślubnym mojemu mężowi. Czeka mnie trudne zadanie, lecz wierzę, że Chrystus mi pomoże, a należenie do RCS będzie mnie mobilizować, aby nie grzeszyć słowami, uczynkami i myślami. Będę walczyć z pokusami, których tak wiele, i modlić się o siły i wytrwałość dla mnie, ale także i dla innych członków RCS. Chcę kochać czystym sercem, a przez to przybliżać się do Jezusa, dlatego proszę Was o wpis do Księgi Czystych Serc.

Magda


Proszę Was o przyjęcie do RCS. Dziękuję Wam za to dzieło, które będzie kształtowało nowe pokolenie. Popieram to całym sercem i wierzę, że więź z ludźmi, którzy podobnie myślą, pomoże mi nauczyć się miłości.

Krzysiek, 22 lata


Mam na imię Piotrek, a moja narzeczona – Gosia. Od trzech miesięcy spotykamy się ze sobą codziennie. Oboje mieliśmy problemy z czystością i niestety kilka razy posunęliśmy się o krok za daleko. 22.10.2003 r. po ponownym przeczytaniu „Miłujcie się!” i bardzo poważnej rozmowie wraz z moją narzeczoną przystąpiliśmy do sakramentu pokuty, uczestniczyliśmy w pełni w Eucharystii i odmówiliśmy Modlitwę Zawierzenia. Pragniemy żyć zgodnie z zasadami RCS przez całe życie. Bardzo prosimy o modlitwę i duchowe wsparcie.

Gosia i Piotrek


Od czterech lat mam wspaniałego chłopaka, za którego dziękuję Bogu każdego dnia. Oboje postanowiliśmy złożyć Jezusowi przyrzeczenie zachowania czystości. Nie jest to łatwe, ale wiem, że nasza miłość pochodzi od Jezusa i dlatego jest trwała. Razem z Jezusem pokonamy ten grzech i wytrwamy! Powtarzam to wszystkim, którzy nie mogą zrozumieć, jak można żyć bez seksu, że tak naprawdę związek nie polega na zaspokajaniu swoim pragnień seksualnych, ale na silnej więzi miłości, jaka łączy dwojga ludzi, którzy się kochają. Tylko idąc z Jezusem pokonamy grzech! On jest naszą Drogą, Prawdą i Życiem! On umacnia i wlewa swą miłość w nasze serca każdego dnia! Jezu, ufam Tobie!

Marta


Dziś przystąpiłam do RCS. Zobowiązuję się wypełniać wszystkie zobowiązania zawarte w modlitwie zawierzenia. Jeśli popełnię grzech ciężki, jak najszybciej pójdę do sakramentu pokuty. Pragnę uczyć się od Jezusa kochać czystym sercem.

Monika


My także chcielibyśmy podzielić się z Wami naszym szczęściem. To Pan Jezus pozwolił nam się spotkać i pokochać, dlatego Jemu ofiarowaliśmy nasze czyste serca w sanktuarium w Czernej. Jesteśmy ze sobą dopiero cztery miesiące, ale każdy wspólny dzień jest dla nas błogosławieństwem, tym bardziej, że studia oddzieliły nas o setki kilometrów. Miłość Boga jest zawsze bliziutko z nami i zawsze na nią możemy liczyć! Bardzo prosimy o przyjęcie nas do RCS, a my będziemy werbować nowych członków do tej pięknej wspólnoty.

Magda i Bartek


Po wielu miesiącach wewnętrznych zmagań, ostatecznie podjęłam decyzję przystąpienia do RCS. Pewne wydarzenia w moim życiu uświadomiły mi, że nie ma na co czekać. Życie z Jezusem jest o wiele piękniejsze, barwniejsze, bardziej uduchowione (…) Trudno mi zebrać w słowa i opisać, co teraz czuję. Jakby otwierał się przede mną nowy rozdział życia. Cieszę się, że jestem członkiem RCS. Za sobą pozostawiam wszelkie zniewolenia. Stałam się nowym człowiekiem. Dziękuję za Waszą gazetę, która tyle dobrego wniosła do mojego życia.

Agata


Pragniemy przystąpić do RCS. Jest to jedyna droga, aby wyleczyć nas z grzechu nieczystości. Niestety zbłądziliśmy. Wierzymy, że dzięki temu przyrzeczeniu, Jezus wyleczy nasze serca, a my naprawimy zło ,jakie Mu wyrządziliśmy.

Cezary i Agata


Z radością pragnę Was poinformować o wielkim wydarzeniu. Przyłączyłam się do RCS. Wiem, że nie można inaczej wzrastać w Miłości jak tylko z Chrystusem i Jego Matką. Dzięki Wam kilka lat temu odkryłam, jak wielkim darem jest czyste serce i dziękuję za to!

Emilia


W pierwszym etapie przynależności do RCS Pan Jezus poddaje nasze serca kuracji leczenia wszystkich ran i zniewoleń. Nie poddawaj się nigdy zniechęceniu. Leczenie wymaga wielkiej cierpliwości i nieraz bardzo długiego czasu.

Jeżeli ofiarowałaś(łeś) swoje serce Jezusowi na pewno będziesz uzdrowiona(y). Musisz jednak spełnić następujące warunki: codziennie ponawiaj akt oddania Jezusowi i Maryi. Ułóż sobie program dnia, w którym będzie zarezerwowany czas na modlitwę, pracę (naukę) i odpoczynek.

Jeśli chodzi o modlitwę, to nawiązuj bardzo osobisty kontakt z Jezusem, Maryją, zaprzyjaźnij się ze świętymi – bł. Karoliną, św. Matką Teresą, św. Faustyną, św. o. Pio i innymi. Trzeba od siebie wymagać.

Proponujemy Ci codzienne odmawianie Modlitwy zawierzenia RCS, cząstki różańca, Koronki do Bożego miłosierdzia, lekturę Pisma św., adorację Najświętszego Sakramentu i jak najczęstszą Eucharystię. Niezwykle ważna jest comiesięczna spowiedź, ale gdyby zdarzył się grzech ciężki, to nie zwlekaj, tylko natychmiast idź do spowiedzi.

Cokolwiek robisz, wkładaj w to całe serce. Ucz się solidnie, ale pamiętaj także o dobrym odpoczynku na świeżym powietrzu, najlepiej uprawiaj jakiś rodzaj sportu. Nie marnuj czasu na oglądanie bzdurnych programów telewizyjnych. Praktykuj jakąś formę postu w środy i piątki.

Ojciec Święty Jan Paweł II wzywa nas, abyśmy byli czujni i czuwali. Tak mówił do młodzieży na Jasnej Górze:

Co to znaczy „czuwam”? To znaczy, że staram się być człowiekiem sumienia. Że tego sumienia nie zagłuszam, nie zniekształcam. Nazywam po imieniu dobro i zło, a nie zamazuję. Wypracowuję w sobie dobro, a ze zła staram się poprawić, przezwyciężając je w sobie.

To taka bardzo podstawowa sprawa, której nigdy nie można pomniejszyć, zepchnąć na dalszy plan. Nie. Ona Jest wszędzie i zawsze pierwszoplanowa. Jest zaś tym ważniejsza, im więcej okoliczności zdaje się sprzyjać temu, abyśmy tolerowali zło, abyśmy łatwo się z niego rozgrzeszali. Zwłaszcza, jeżeli tak postępują inni.

Moi drodzy przyjaciele! Do was należy położyć zdecydowaną zaporę demoralizacji – zaporę tym wadom społecznym, których ja tu nie będę nazywał po imieniu, ale o których wy sami doskonale wiecie. Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.

Doświadczenia historyczne mówią nam o tym, ile kosztowała cały naród okresowa demoralizacja. Dzisiaj, kiedy zmagamy się o przyszły kształt naszego życia społecznego, pamiętajcie, że ten kształt zależy od tego, jaki będzie człowiek.

A więc czuwajcie! Chrystus powiedział podczas modlitwy w Ogrójcu Apostołom: „czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” (Mt 26, 4). Czuwam – to znaczy dalej: dostrzegam drugiego. Nie zamykam się w sobie, w ciasnym podwórku własnych interesów czy też nawet własnych osądów. Czuwam – to znaczy: miłość bliźniego – to znaczy: podstawowa międzyludzka solidarność (18 czerwca 1983).

Kochani, Pan Jezus bardzo się cieszy z każdej Waszej decyzji wstąpienia do RCS!

Kto może przystąpić do RCS?

Każdy, kto pragnie ofiarować Jezusowi swoje serce i uczyć się od Niego kochać czystą miłością.

Jakie są wymagania?

Szczera gotowość wypełnienia wszystkich zobowiązań zawartych w Modlitwie Zawierzenia.

Co będzie, jeżeli zdarzy Ci się upadek?

Wstępując do RCS decydujesz się iść przez życie z Chrystusem, a gdyby zdarzył się grzech, to zobowiązujesz się do natychmiastowej spowiedzi, abyś zawsze był w stanie łaski uświęcającej.

Kiedy można przystąpić do RCS?

W każdej chwili! Najpierw idź do spowiedzi, a kiedy przyjmiesz Jezusa w Komunii św., odmów następującą modlitwę:

„Panie Jezu, dziękuję Ci, że ukochałeś mnie miłością bez granic, która chroni od zła, podnosi z największych upadków i leczy najboleśniejsze rany. Oddaję Ci swoją pamięć, rozum, wolę, duszę i ciało wraz ze swoją płciowością.

Przyrzekam nie podejmować współżycia seksualnego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa. Postanawiam nie czytać, nie kupować i nie oglądać czasopism, programów ani filmów o treściach pornograficznych. (Dziewczęta mogą dodać: Postanawiam ubierać się skromnie i w żaden sposób nie prowokować u innych pożądliwych myśli czy pragnień).

Przyrzekam codziennie spotykać się z Tobą na modlitwie i w lekturze Pisma św., w częstym przyjmowaniu Komunii św. i adoracji Najświętszego Sakramentu. Postanawiam regularnie przystępować do sakramentu pojednania, nie ulegać zniechęceniu i natychmiast podnosić się z każdego grzechu.

Panie Jezu, ucz mnie systematycznej pracy nad sobą, a zwłaszcza umiejętności kontrolowania moich pobudzeń seksualnych i emocji. Proszę Cię o odwagę w codziennej walce ze złem, abym nigdy nie brał(a) narkotyków i unikał(a) wszystkiego, co uzależnia, a w szczególności alkoholu i nikotyny. Ucz mnie tak postępować, aby w moim życiu najważniejsza była miłość.

Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami wiary do samego źródła miłości – do Jezusa. Za świętym Janem Pawłem II pragnę całkowicie zawierzyć się Tobie: »Totus Tuus, Maryjo«! W Twoim Niepokalanym Sercu składam całego (całą) siebie, wszystko, czym jestem, każdy swój krok, każdą chwilę swojego życia. Błogosławiona Karolino, wypraszaj mi dar czystego serca. Amen!”

Ten akt oddania siebie Jezusowi jest wielkim wydarzeniem, dlatego prosimy, abyś nas o tym poinformował. Prześlemy Ci wtedy specjalne błogosławieństwo i wpiszemy do Księgi Czystych Serc.

Pan Jezus bardzo Wam dziękuje za wszystkie przesłane do Redakcji świadectwa i prosi, abyście na łamach „Miłujcie się!” dzielili się z innymi skarbem wiary, historią waszych zmagań ze złem, upadków i zwycięstw.

Wszystkich członków RCS prosimy o codzienną modlitwę za siebie nawzajem i w intencji naszej redakcji. My ze swej strony zapewniamy o naszej codziennej modlitwie za Was. O godz. 7.10 wspólnie w redakcji odmawiamy różaniec, a o 15. Koronkę do Bożego miłosierdzia. Każdego i każdą z Was gorąco pozdrawiamy!

ks. M. Piotrowski
z zespołem redakcyjnym

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

Droga Czystej MiłościModlitewnik dla młodzieży - wydanie III