Młodzież Zobacz

Jak dążyć do osiągnięcia wewnętrznej wolności?

Lip 29, 2019 o. Karol Meissner

Przed każdym z nas stoi zagadnienie pracy nad sobą. Dotyczy to każdej dziedziny, nie tylko dziedziny życia płciowego. Jest naprawdę wielu ludzi, którzy tę wewnętrzną wolność osiągnęli i nią się cieszą.

W tytułowym pytaniu chodzi o wolność od potrzeby szukania doznania seksualnego. Mamy bowiem zdolność reagowania na bodźce seksualne. Zdolność ta umożliwia w ogóle współżycie płciowe. Powinna być ona jednak przeżywana po ludzku.

Patrząc na nią od strony kultury – winna być sterowana, podporządkowana ładowi społecznemu i moralnemu. Patrząc od strony godności człowieka – nie może ona nami rządzić:

„Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę” (1 Kor 6,12).

Niemniej jednak stwierdzamy istnienie poważnego problemu: niejeden chłopak, niejedna dziewczyna dobrze i mądrze patrzą na życie i noszą w sercu pragnienie ideału, a jakoś załamują się i nie potrafią dochować wierności temu ideałowi czystości w życiu osobistym.

Chodzi tu nie tylko o samogwałt. Ten ideał czystości zostaje naruszony zwłaszcza w okresie narzeczeńskim, a więc w czasie bezpośredniego przygotowywania się do małżeństwa, a potem również w samym małżeństwie.

Narzeczeństwo stanowi jakby próg, przez który trudno jest przenieść w małżeństwo to dobro moralne, które chłopak czy dziewczyna widzieli jasno w młodości, o które się starali. W tym tkwi źródło groźnego zjawiska rozkładu życia rodzinnego, jakie się pojawiło i szerzy w naszym społeczeństwie, unieszczęśliwiając tak wiele osób!

Tym bardziej należy więc zwrócić uwagę na konieczność podejmowania wysiłku dla osiągnięcia i nieustannego podtrzymywania sprawności moralnej, polegającej na zachowaniu ładu w dziedzinie seksualnej.

Jeżeli będziemy uważali, że działanie płciowe podporządkowane jest potrzebie seksualnej, to usuwamy zupełnie możliwość powiązania tego działania z miłością i z życzliwością – jak być powinno.

Jak pracować nad czystością?

Napięcie psychiczne może zostać znacznie złagodzone albo nawet usunięte przez zastosowanie się do wskazań higieny psychicznej. Podstawowe znaczenie ma tu sen.

Badania nad tym stanem naszego ustroju wskazują na to, że sen jest bezwzględnie konieczny dla zachowania sprawności układu nerwowego, a więc i sprawności w całym naszym działaniu.

Współcześnie obserwujemy „przedłużenie dnia” wskutek wkroczenia w nasze życie światła elektrycznego. Ludzie są po prostu znużeni z powodu zbyt małej ilości snu. Niedostatek snu znacznie zwiększa napięcie psychiczne.

Praca nad sobą wymaga zatem konsekwentnego wygospodarowywania czasu na dostateczną ilość snu. Z korzyścią zatem dla zdrowia psychicznego będzie możliwie wczesne udawanie się na spoczynek.

To nie jest łatwa sprawa dla dzisiejszej dziewczyny czy chłopaka, którzy nieraz mają pokusę korzystania z internetu do późnych godzin nocnych. Nic dziwnego, że w takich warunkach sen nie może dać należytego wypoczynku, że pojawia się silne napięcie, że trudności seksualne rosną.

Ruch fizyczny, zwłaszcza dający radość, też powoduje zmniejszenie napięcia psychoruchowego i ułatwia zachowanie ideału samoopanowania seksualnego, a więc i osiągnięcie upragnionej wolności wewnętrznej.

Może to być systematyczny trening sportowy, marsz lub bieg sportowy (jogging). Rzecz jasna nie chodzi tu o ostry trening sportowy zmierzający do tzw. wyczynu. Nie ma on nic wspólnego z zasadami higieny psychicznej.

Doskonałą usługę oddają sporty wodne: pływanie, wioślarstwo, żeglarstwo. Opanowanie żywiołu i zaprzyjaźnienie się z nim wpływa na wzmocnienie odporności oraz na osiągnięcie równowagi psychicznej.

Przyjazne kontakty z ludźmi, życie towarzyskie w gronie przyjaciół, dająca radość zabawa, rozwijanie osobistych zainteresowań – wszystko to stwarza atmosferę odprężenia psychicznego. Warto też zwrócić uwagę na kontakt z przyrodą oraz na wielkie znaczenie pracy fizycznej.

Jak radzić sobie z konfliktami psychicznymi?

Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na trudne sytuacje rodzinne: są one bardzo boleśnie przeżywane zarówno przez dzieci, jak i przez rodziców. Rozmowy jednych z drugimi, choćby podczas wspólnego pójścia na spacer, do kina czy do jakiejś kawiarenki, mogą wiele zmienić na lepsze.

Takie pozadomowe spotkanie i dialog mogą wykazać, że mimo wszystko wzajemne zrozumienie jest możliwe, że w gruncie rzeczy członkowie rodziny są sobie bliscy i że więcej ich łączy, niż dzieli.

Z poczucia mniejszej wartości, którego doświadcza jakże wielu młodych ludzi, można wyjść tylko przez otwarcie się na innych. Należy próbować wyjść ku drugiemu i pomóc mu przejść przez trudny okres życia, okazując akceptację i zrozumienie.

Jeśli idzie o brak poczucia sensu życia oraz jakąś praktyczną filozofię rozpaczy, to trzeba jasno powiedzieć, że pełnej odpowiedzi na pytanie o sens życia nie można znaleźć poza życiem religijnym. Toteż tylko prawdziwe życie wewnętrzne, jednoczące człowieka z Bogiem, wprowadza nas na drogę, na której można znaleźć odpowiedź na to pytanie, mające zasadnicze znaczenie dla każdego z nas.

Przyjaźń z Panem Jezusem, oparta na prostej i wytrwałej modlitwie, na znajomości i przyjmowaniu Jego słowa, stanowią fundament życia wewnętrznego.

Ponadto istotne znaczenie ma właściwe traktowanie sakramentu pokuty – jako sakramentu zwycięstwa dobra nad złem, sakramentu drogi i postępu, sakramentu nieustępliwego dążenia do rozwoju ku pełni.

Oddawanie się Najwyższemu przez uczestniczenie w Jego ofierze we Mszy św. przez Komunię św., otwieranie serca na potrzeby innych ludzi – oto warunki konieczne do tego, byśmy nie ulegali beznadziejnej filozofii rozpaczy pchającej nas do ucieczki z życia na wszelki sposób.

Pozostaje sprawa przeżywania kobiecości/męskości. Trzeba raz jeszcze podkreślić, że kobietą w całej prawdzie jest ta, która będzie dobrą matką, z którą dzieciom będzie dobrze, a mężczyzną w całej prawdzie jest ten, kto będzie dobrym ojcem, z kim dzieciom będzie dobrze.

Rozwijanie w sobie już za młodu tych cech, które będą przydatne przyszłej matce lub ojcu, rozwijanie prawdziwej kobiecości lub męskości da wiele radości. Sprawi też, że taka osoba będzie cieszyć się szacunkiem w swoim środowisku.

Rzecz jasna są wypadki, w których – w razie przeżywanych trudności seksualnych – właściwą rzeczą będzie przeprowadzenie rozmowy z odpowiedzialnym i zorientowanym w tej problematyce lekarzem, psychologiem czy duszpasterzem bądź choćby zasięgnięcie porady u takiej osoby.

Wreszcie warto przypomnieć, że każdy z nas powinien poznać na tyle samego siebie, żeby wiedzieć, co może mu w tej dziedzinie przynieść szkodę i utrudnić dochowanie wierności dobru.

Spotkać się można z opinią, że z trudnościami seksualnymi należy walczyć. Trzeba jednak sprawę postawić inaczej: mianowicie z tych trudności trzeba wyrastać. Są one bowiem wyrazem swego rodzaju niedojrzałości.

Jeśli zatem ma być mowa o walce, to należy przez nią rozumieć wysiłek wkładany we wzrastanie do pełni człowieczeństwa, a więc w rozwój przyjaźni z Najwyższym oraz z ludźmi, w rozwijanie uzdolnień, w doskonalenie umiejętności. Ten wysiłek przynosi wiele radości zawsze towarzyszącej czystości.

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

Twoje życie. Nowe rozmowy z dziewczyną o życiu, rodzinie, małżeństwie, płciowości, miłościPsychologia płciowości - o. Karol Meissner OSBModlitewnik dla młodzieży - wydanie III