Wiara Zobacz

Gwiazdy – jak wielki jest nasz Bóg!

Jeśli spojrzysz w niebo w bezchmurną noc, co zobaczysz? Tysiące jasnych, drobnych światełek. Niektóre z tych światełek to planety, mgławice, a nawet galaktyki, jednak większość z nich stanowią gwiazdy.

„Dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i wzmagającym się podziwem i czcią, im częściej się o nich rozmyśla: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie”– pisał Immanuel Kant.

Jak uczy Pismo Święte, tak odległe światy jak gwiazdy i porządek moralny w człowieku są dziełem Boga. Warto poznać lepiej Wszechświat, ażeby jeszcze bardziej zachwycić się jego niesamowitym Stwórcą (por. Mdr 13,5).

Naszym przewodnikiem na drodze do gwiazd jest Austin Sailsbury, autor albumu Wszechświat – wielkość, wspaniałość i piękno Boskiego stworzenia, którego fragmenty przedstawiamy poniżej.

Czym jest gwiazda?

Kiedy patrzymy na nocne niebo, gwiazdy wyglądają jak tysiące małych światełek na czarnym tle Kosmosu […]. Gwiazdy zawsze inspirowały poetów, występowały w opowieściach i prowadziły żeglarzy. A przy tym, przyglądając się im bliżej, naukowcy odkryli, że wszystkie one są tak naprawdę płonącymi kulami pyłu i gazu.

Chociaż wydają się położone blisko siebie, gdy patrzymy na nie jako na gwiazdozbiory, to w rzeczywistości obiekty te leżą w odległości wielu lat świetlnych od siebie nawzajem i od Ziemi. Wewnątrz samej tylko Drogi Mlecznej znajdują się setki miliardów gwiazd, nieskończenie różniących się między sobą kształtem, wiekiem, kolorem i rozmiarem. Gdyby Słońce miało rozmiar sporego melonu, względne rozmiary innych gwiazd mieściłyby się w zakresie od leśnej jagody aż po wieżowiec.

Jak wszystko inne w stworzeniu, istnienie gwiazd jest uporządkowane. Rodzą się one, żyją i – jako supernowe i mgławice – umierają. […] Jak żyjące gwiazdy przypominają nam o Bogu jako przewodniku przez mrok, to śmierć wielkich gwiazd przypomina nam o Jego nieskończonej wielkości i bezgranicznej światłości.

Barwy gwiazd

Chociaż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, że wszystkie gwiazdy są tego samego koloru, to jednak różnią się one między sobą niemal tak bardzo jak kolory tęczy.

Barwa gwiazdy jest wprost powiązana z temperaturą jej powierzchni.

Czerwone gwiazdy są najchłodniejsze; ich temperatura wynosi nawet poniżej 4000 stopni, podczas gdy najgorętsze gwiazdy to te niebieskie (45 000 stopni Celsjusza).

Żółte gwiazdy, takie jak Słońce, sytuują się mniej więcej pośrodku.

Białe karły są wyjątkiem od tej reguły: mogą się one znajdować w dowolnym punkcie tego zakresu, jako że z początku są bardzo gorące, po czym szybko stygną.

Gwiazda, która spala wodór w swoim jądrze, określana jest mianem gwiazdy ciągu głównego. Są to gwiazdy żółte, niebieskie i błękitno-białawe.

90% widzialnych gwiazd to gwiazdy ciągu głównego. […] Tak szerokie spektrum kolorów jest widoczne tylko przez teleskop, ale znów podkreśla ono piękno różnorodności nawet najodleglejszych szczegółów stworzenia.

Dotknąć gwiazd

„Potrzeba byłoby wielu lat, by odwiedzić choćby najbliższe gwiazdy, nawet gdybyśmy podróżowali z prędkością światła, co jest niemożliwe według Einsteinowskiej teorii względności. Dzisiejsze najszybsze statki kosmiczne potrzebowałyby 200 tys. lat na dotarcie do Alfa Centuari, najbliższej jasnej gwiazdy” – twierdzi amerykański geotechnik David E. Fischer.

I choć podróże międzygwiezdne wydają się całkowicie nierealne, to czyż nie jest przywilejem móc przyglądać się z Ziemi dziełu Bożemu? Być istotą ludzką, która ma tak wspaniałego Stworzyciela?

„On sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach; On stworzył Niedźwiedzicę, Oriona, Plejady i Strefy Południa. On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów” (Hi 9,8-10).

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

AkosmizmWszechświat. Wielkość, wspaniałość i piękno boskiego stworzeniaPochodzenie życia